Na narty do Karpacza

Każdy narciarz, który poszukuje dobrze przygotowanych stoków i różnorodnych tras zjazdowych, powinien udać się... nie, nie tylko w Alpy. Nie to, żeby z Alpami było coś nie tak – po prostu, nie trzeba szukać aż tak daleko. Świetne, choć oczywiście nie tak imponujące, jak w Alpach, warunki narciarskie można bowiem znaleźć znacznie bliżej – w Karpaczu. Na amatorów zimowych szaleństw czeka tam wiele tras o różnych długościach i  zróżnicowanym stopniu trudności, dostarczających frajdy zarówno początkującym, jak i mocno zaawansowanym narciarzom. Gdzie zatem warto się wybrać?

 

Pierwszym punktem na naszej liście jest Kopa w Karpaczu. Turyści odkryli walory tego miejsca już w 1895 roku, kiedy otwarto tu stację kolejową, do której prowadzą tory  o największym nachyleniu i najwyższym położeniu w Polsce. Obecnie stacja jest nieczynna dla ruchu kolejowego, ale po torach można podróżować drezyną ręczną.

Pierwszy klub narciarski w Karpaczu powstał niewiele później, niż stacja – w 1903 roku, zaś 10 lat później wybudowano skocznię, na której prawie 90 lat później rekord ustanowił Adam Małysz.

Pierwszą kolejkę krzesełkową na Kopę, stanowiącą do dzisiaj trzon Kompleksu Narciarskiego Śnieżka, wybudowano w 1959 roku. Mimo, iż jej pojedyncze krzesełko wygląda dość archaicznie, wciąż spełnia swoje zadanie przy wydatnej pomocy kilku bardziej nowoczesnych wyciągów, zaś z samej Kopy można zjechać jedną z trzech nartostrad o zróżnicowanym stopniu trudności.

Najdłuższa, czarna trasa polecana jest zaawansowanym narciarzom, natomiast dla mniej wprawnych przeznaczona jest trasa czerwona (średniotrudna) oraz niebieska (łatwa). Powyżej wyciągu krzesełkowego znajdują się trzy duże wyciągi: Liczyrzepa, Euro oraz Jan.

 

Kolejną pozycją na naszej liście jest Złotówka (1282 m), na której znajdują się dwa wyciągi orczykowe, które wywożą narciarzy pod samo schronisko Strzecha Akademicka. W schronisku warto zatrzymać się na noc i jeszcze przed śniadaniem zaliczyć pierwszy zjazd. Górna część nartostrady jest oznaczana jako łatwa (chociaż wietrzna), zaś dolna jako średniotrudna. Zarówno na Kopę, jak i na Złotówkę obowiązują te same karnety, co znacznie ułatwia życie narciarzom.

 

Poza tym, w obrębie Karpacza funkcjonuje ponad dwadzieścia różnych tras dla początkujących narciarzy. Wszystkie one są dobrze przygotowane, oświetlone, a w razie potrzeby również naśnieżane, co gwarantuje świetną zabawę i znacząco wydłuża sezon. Przy wszystkich trasach działają wypożyczalnie sprzętu narciarskiego, serwisy narciarskie oraz liczne punkty gastronomiczne. Niestety, do każdego z wyciągów obowiązują osobne karnety.

 

Kiedy już znudzi nam się narciarskie szaleństwa, warto rozejrzeć się po mieście i okolicach, czeka tam bowiem wiele interesujących obiektów i atrakcji turystycznych. Wśród nich z pewnością należy wymienić Muzeum Sportu i Turystyki, prezentujące kolekcję archaicznych nart oraz sań rogatych i innych ciekawostek. Koniecznie należy też odwiedzić średniowieczną, drewnianą świątynię Wang, przeniesioną do Karpacza z dalekiej Norwegii.

Najmłodszych z pewnością ucieszy natomiast wizyta w Muzeum Zabawek oraz w Kolejkowie, prezentującym ruchome makiety kolejowe.

 

Powiązane artykuły

O nas

Wszystko co najlepsze w Karpaczu znajdziesz u nas! Zapraszamy do naszej bazy noclegowej oraz do korzystania z wielu atrakcji zimowych i nie tylko!

Kontakt

Telefon: 634 283 120
E-mail: kontakt@hotel-aviator.pl
 

Jak do nas dotrzeć?

Polecamy